Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Spowiedź przedślubna

Dorota Średzińska
Utworzono: 2014.05.07
Doceń i poleć nas
0
0

Spowiedź przedślubna

 

 „Zawarcie związku małżeńskiego kończy pewien okres w życiu każdego człowieka i nakłada na niego nowe obowiązki, a przede wszystkim odpowiedzialność za współmałżonka. Spowiedź przedślubna jest szczególną okazją do uporządkowania dotychczasowego życia i poukładania spraw duchowych. Małżeństwo, jako nowy etap życia mężczyzny i kobiety, powinno stać się „progiem”, za który nie można wnosić „brudu” dotychczasowego życia: zagubionej wiary, konsumpcyjnego stylu życia, nieuporządkowanych relacji czy przygodnych miłostek. Zachęca się zatem narzeczonych do krytycznego spojrzenia na swoje życie, relacje z Bogiem i z innymi ludźmi. Owo przygotowanie powinno rozpocząć się na długo przed momentem podejścia do kratek konfesjonału, który w tym przypadku winien stanowić końcowy etap zmagania się człowieka z własnym życiem i porządkowaniem go”

 

(A. Marcol, „Pokuta i sakrament pokuty”) 

 

 

Spowiedź przedślubna, to jeden z elementów na drodze ślubnych przygotowań, wokół którego krąży dużo legend, mitów, czasem niesłusznych przekonań i negatywnych skojarzeń. Narzeczeni obawiają się, że ksiądz w jej trakcie będzie zadawał niewygodne, intymne pytania dotyczące nawet najbardziej prywatnych szczegółów z ich wspólnego życia. Jedne z najczęstszych pytań dotyczących spowiedzi, które zadają przyszli małżonkowie brzmią następująco: kiedy należy przystąpić do spowiedzi przedślubnej i ile razy. Otóż do spowiedzi przedślubnej przystępujemy dwukrotnie. Pierwszy raz następuje najczęściej po wygłoszeniu zapowiedzi lub w trakcie cyklu ich wygłaszania. Natomiast do drugiej spowiedzi przedślubnej przystępujemy na dzień lub dwa przed ślubem – po to, aby „zachować stan łaski uświęcającej”, w którym narzeczeni powinni się znajdować, gdy sakrament małżeństwa jest im udzielany. 

 

 

Aby spowiedź, nie tylko ta przedślubna, była ważna, powinno zostać spełnionych pięć następujących warunków:

 

 

     1. Rachunek sumienia 
     2. Żal za grzechy
     3. Mocne postanowienie poprawy
     4. Spowiedź szczera
     5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu

 

 

Każdą spowiedź powinien poprzedzać rachunek sumienia. Najlepiej taki, aby możliwa była po nim spowiedź generalna, czyli dotycząca całego życia, a nie jedynie okresu od ostatniej spowiedzi. Należy więc odbyć prawdziwy rachunek sumienia, dzięki któremu nasza spowiedź będzie szczera i ważna. Powinniśmy prześledzić cale swoje życie, począwszy od dzieciństwa i przemyśleć je pod kątem grzechów, które popełniliśmy względem Boga i innych ludzi. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby przed kapłanem wyznać wszystkie grzechy, które byliśmy w stanie sobie przypomnieć. Należy też zadać sobie kilka następujących pytań:

 

 

czy dotychczasowe spowiedzi były dobre? – tzn. czy świadomie nie zatailiśmy żadnego grzechu, zwłaszcza ciężkiego;

 

 

ile i jakie grzechy ciężkich popełniliśmy, a także w jakich to się stało okolicznościach?

 

 

czy żałujemy wszystkich popełnionych grzechów i wyrażamy szczerą chęć odpokutowania wszystkich naszych win?

 

 

czy jestem uczciwy wobec wybranki/wybranka serca?

 

 

czy pomagałem jej/jemu w zachowaniu przedślubnej czystości?

 

 

Jeśli czujecie taką potrzebę, wydaje się Wam, że potrzebujecie pomocy w wykonywaniu rachunku sumienia, możecie odmówić specjalną modlitwę:

 

 

„Przyjdź Duchu Święty, Duchu światła i prawdy, który przenikasz tajemnice serca ludzkiego, przed którym nie ma nic ukrytego, przyjdź i oświeć mój rozum, abym przypomniał sobie grzechu i poznał ich złość. Przyjdź i skrusz moje serce, abym za te grzechy szczerze żałował, a wolę umocnił do powzięcia skutecznego postanowienia poprawy. Najświętsza Panno, Ucieczko grzeszników, święty Aniele Stróżu i wszyscy moi święci Patronowie, wyproście mi łaski potrzebne do poznania, czym obraziłem Najświętszego Boga i najlepszego mego Ojca.”

 

 

ekst, formuła i przebieg spowiedzi przedślubnej właściwie nie różnią się od standardowej spowiedzi, dokonywanej w innych sytuacjach, a schemat ten przedstawia się następująco:

 

 

Uklęknij i pozdrów Księdza słowami:

 

 

„Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”

 

 

Następnie przeżegnaj się:

 

 

„W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.”

 

 

Ksiądz uczyni nad tobą znak krzyża, mówiąc:

 

 

„Bóg niech będzie w twoim sercu, abyś skruszony w duchu wyznał swoje grzechy.”

 

 

Odpowiedz:

 

 

„Amen”

 

 

Przedstaw się:

 

 

„Jestem kawalerem/panną,

 

 

Ostatni raz spowiadałem się….

 

 

Rozgrzeszenie otrzymałem/nie otrzymałem

 

 

Pokutę odprawiłem/nie odprawiłem

 

 

Poinformuj Księdza, że jest to spowiedź przedślubna – jest to szczególnie ważne gdyż na koniec dasz Księdzu do podpisania małą kartkę, którą Ksiądz podpisze poświadczając fakt odbycia spowiedzi przedślubnej. Lepiej uprzedzić Księdza, że jest to spowiedź przedślubna, by potem nie był zaskoczony, gdy dasz mu do podpisania oświadczenie.

 

 

Na ostatniej spowiedzi zapomniałem wyznać, że… (jeśli zapomniałeś o wyznaniu ciężkiego grzechu)….

 

 

Od ostatniej spowiedzi obraziłem Pana Boga następującymi grzechami:…”

 

 

Wyznanie grzechów zakończ słowami:

 

 

„Więcej grzechów nie pamiętam, serdecznie za wszystkie żałuję i obiecuję poprawę. Proszę Boga o przebaczenie, a Ciebie, ojcze, o naukę i zbawienną pokutę.”

 

 

Ksiądz może dokonać następującego pouczenia:

 

 

”Bóg, Ojciec miłosierdzia, który pojednał świat ze Sobą przez śmierć i zmartwychwstanie Swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę Kościoła.

 

 

Ja odpuszczam Tobie grzechy w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.”

 

 

Odpowiedz:

 

 

„Amen.”

 

 

Następnie ksiądz może dodać:

 

 

„Wysławiajmy Pana, bo jest dobry”

 

 

Odpowiedz:

 

 

„Bo Jego miłosierdzie trwa na wieki”

 

 

Ksiądz odpowiada:

 

 „Idź w pokoju”

 

 

 

Wiele obaw związanych ze spowiedzią przedślubną dotyczy strachu przed wyznaniem grzechu, jakim jest przedmałżeński seks. Teoretycznie Wasz spowiednik nie powinien, poprzez swoją surowość, „oddalić ich (narzeczonych) od następnych spowiedzi.” W rzeczywistości bywa różnie. Jeśli będziecie mieli pecha, możecie trafić na bardzo radykalnego księdza, który swoją dezaprobatę wyrazi nawet poprzez krzyk. Takie okoliczności nie zdarzają się jednak często i nawet, jeśli staną się one Waszym udziałem, to postarajcie się przyjąć je ze spokojem. Do rzadkości należą sytuacje, gdy kapłan nie chce z powodu dopuszczenia się narzeczonych, do takiego grzechu, udzielić im rozgrzeszenia. Bardziej wyrozumiali księża z pewnością będą chcieli Wam jedynie opowiedzieć o miłości duchowej, bezwarunkowej, o jej wyższości nad miłością cielesną, a także zadadzą pokutę, którą może być np. zrezygnowanie ze współżycia do czasu ślubu.

 

 

Kościół katolicki nie pochwala również wspólnego mieszkania przed ślubem. Przygotujcie się więc na to, że może zdarzyć się taka sytuacja, gdy spowiednik nakaże Wam na ten czas, pozostający do ślubu, zamieszkać oddzielnie.

 

 

Wiele kobiet, które już przed ślubem jest w ciąży, zastanawia się, czy powiedzieć o tym spowiadającemu je księdzu. To sprawa indywidualna, nie macie obowiązku informowania o swoim błogosławionym stanie. Pamiętajcie jednak, że paradoksalnie, w tej konkretnej sytuacji, dziecko, chociaż jest darem od Boga, to jest także wynik grzechu, jakim jest przedmałżeński seks. I jeśli nie o samej ciąży, to o takim właśnie grzechu, należy powiedzieć spowiednikowi.