Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Przesądy ślubne

Dorota Średzińska
Utworzono: 2014.04.26
Doceń i poleć nas
0
0

Młoda para

 

Nie wszyscy wierzymy w przesądy. Czasem się z nich śmiejemy, podchodzimy do nich z przymrużeniem oka. Poważniej zaczynamy je traktować dopiero, gdy w grę wchodzą przesądy ślubne. Nawet na co dzień stąpająca twardo po ziemi Panna Młoda uważa, aby przed ceremonią nie pokazać się swojemu wybrankowi w ślubnej sukni. Przecież nasze babki ostrzegały, że wróży to wielkie nieszczęście. A przesądów ślubnych jest o wiele więcej. Jedne mniej, inne bardziej znane. Lecz wszystkie mają zapewnić szczęście i powodzenie nowego związku lub przepowiedzieć jego przyszłość.

 

 

 


 

suknia i buty: panna młoda nie powinna samodzielnie szyć swojej sukni ślubnej. Przesąd mówi również, że nie można jej przymierzać bez ważnego powodu, gdyż może to przynieść pecha. Suknię, można zakładać tylko, do przymiarki. Z godnie z przesądami Panna Młoda powinna buty, w których weźmie ślub położyć na parapecie. Tak, aby wleciało do nich szczęście. Jeśli chodzi o wygląd obuwia, to musi ono być „zabudowane”, gdyż te z odkrytymi palcami według przesądów, może przynieść niepowodzenie.

 

 

 


 

welon: kilka przesądów ślubnych dotyczy welonu. Choć to piękna ozdoba, może jednak przysporzyć problemów. Niedobrze jest, gdy Panna Młoda potknie się o welon, więc jeśli jest zbyt długi i niesforny, obowiązek jego upilnowania spada na druhnę. To ona także powinna go poprawiać w trakcie ślubu, gdyż jeden z przesądów mówi, że Panna Młoda pod żadnym pozorem nie może oglądać się za siebie.

 

 

 


 

miesiące: najlepszymi miesiącami na zawarcie związku małżeńskiego są te, które w swojej nazwie zawierają literę „R” (marzec, czerwiec, sierpień itd.). Niewskazane jest natomiast branie ślubu 1 kwietnia. Unikajmy też miesięcy takich jak maj i listopad oraz adwentu i Wielkiego Postu. Przesąd mówi, że największe szczęście będą mieli nowożeńcy, którzy ślub wezmą w dniu Bożego Narodzenia lub Wielkanocy.

 

 

 


 

perły: perły to piękny dodatek do każdego stroju. Wydawać się może, że także do ślubnej sukni. Jednak perły mimo całego swojego uroku są symbolem nieszczęścia. Przesądy wyraźnie mówią, że Panna Młoda pod żadnym pozorem nie może do sukni ślubnej założyć naszyjnika z prawdziwych pereł.

 

 

 


 

kwiaty w bukiecie: Jak powinna wyglądać wiązanka kwiatów panny młodej? O tym też mówią ślubne przesądy. Bukietu nie mogą tworzyć kolczaste róże. Jeśli Pannie Młodej zależy na tym rodzaju kwiatów trzeba zadbać, aby kolce w bukiecie były dokładnie i krótko przycięte. Wybierając bukiet ślubny należy pamiętać o mowie kwiatów. Należy unikać bratków i krokusów – są symbolem „niewiary w prawdziwość uczuć”. W bukiecie może się natomiast znaleźć hiacynt – oznaczający przywiązanie nowożeńców do siebie, czy konwalie, jako kwiat symbolizujący piękno i urodę Panny Młodej.

 

 

 


 

Inne przesądy: W dniu ślubu Panna Młoda powinna mieć na sobie coś nowego, starego, pożyczonego i błękitnego (np. podwiązkę). Przesąd mówi także o tym, że mamy Młodej Pary nie powinny w tym dniu zakładać na siebie strojów dwuczęściowych.

 

 

 

 

Wbrew pozorom bardzo dobrym znakiem jest, gdy w trakcie ślubu Panna Młoda płacze. Nie trzeba więc powstrzymywać łez i obawiać zniszczenia makijażu.

 

 

 

 

Próg kościoła należy przekraczać prawą nogą. Nie można się potknąć – jest to oznaką nieszczęścia, które w przyszłości może spotkać małżeństwo.

 

 

 

 

Ewentualnych rozdarć sukienki, powstałych w czasie przyjęcia weselnego nie należy zaszywać igłą i nitką. Lepiej jest użyć agrafki, gdyż zaszycie jest przepowiednią łez i smutku w przyszłym życiu świeżo upieczonej mężatki.