Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Przesądy maturalne

Anna Pytel
Utworzono: 2014.04.24
Doceń i poleć nas
0
0

Maturzysta z książkami

Matura jest najważniejszym wydarzeniem w życiu każdego licealisty. Symbolizuje ona przejście z wieku młodzieńczego w dorosłość, a jej wynik często bywa decydujący jeśli chodzi o powodzenie w dalszym życiu. Dlatego też najważniejszym celem każdego maturzysty jest jak najlepiej zdać egzaminy. Ludzie, chcąc pomóc swojemu losowi, bardzo często odwołują się do przesądów i wierzą w nie, mimo iż są zupełnie pozbawione racjonalnych podstaw. Zatem, co powinni i czego nie powinni robić maturzyści, by jak najlepiej zdać egzamin dojrzałości?

Przede wszystkim nie wolno uczyć się do matury przed studniówką, ponieważ uważa się, że zdobyta wiedza ulatuje z głowy podczas studniówkowych baletów. Może się wydawać, że luty to trochę za późno na rozpoczęcie nauki do egzaminów. Nic bardziej mylnego. Z pomocą przychodzi kolejny przesąd mówiący, iż należy po prostu co noc wkładać książkę pod poduszkę, bowiem najlepiej wchłaniamy wiedzę właśnie przez sen. Po studniówce, choć niektórzy uważają że nawet przez całą klasę maturalną, nie wolno ścinać włosów. Symbolizują one mądrość i inteligencję, a obcięcie ich sprawi, że wiedza ucieknie z głowy, a maturzysta zostanie „ścięty” na egzaminie.

Elementem obowiązkowym, który na pewno przyniesie szczęście jest czerwona bielizna. Dziewczęta zakładają tą ze studniówki oraz czerwone podwiązki. Panowie natomiast powinni na maturę założyć studniówkowy garnitur i buty, czyszczone tylko w jedną stronę. Co więcej, na maturę należy zebrać ze sobą jakiś przedmiot pożyczony od mądrej osoby, posiadającej rozległą wiedze. Najlepiej, by był to długopis, wówczas jej umiejętności wpłyną na ucznia i egzamin napisze na piątkę.

 

W dniu matury warto również pamiętać o klasycznym przesądzie, mówiącym, że należy wstawać prawą nogą. Prawą nogą należy również przekroczyć próg szkoły i wejść do sali egzaminacyjnej. Jeśli niechcący upadnie nam arkusz egzaminacyjny, wówczas koniecznie prawą stopą należy go przydeptać.

Maturzysta, nawet ten o nienagannych manierach, pod żadnym pozorem nie może dziękować, gdy ktoś mu życzy powodzenia na egzaminie, gdyż grozi to jego oblaniem. Natomiast osoby, którym na sercu leży powodzenie maturzysty, powinny mu życzyć połamania nóg, karku lub przynajmniej długopisu i dać mu kopniaka na szczęście. W drodze na egzamin maturzysta unika wszystkich potencjalnych zwiastunów nieszczęścia: czarnych kotów, zakonnic czy drabin, stara się natomiast wypatrzeć jakiś pozytywny znak, np. kominiarza.