Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Przepis na biszkopt – podstawowy i czekoladowy z pomarańczą

Anna Pytel
Utworzono: 2013.12.17
Doceń i poleć nas
0
0

Biszkopt czekoladowy z pomarańczą

Biszkopt to w smaku i wyglądzie ciasto bardzo proste, ale w owej prostocie niezwykłe. Otóż daje ona wiele różnych możliwości wykorzystania takiego biszkoptu. Jego przekrojone warstwy można posmarować kremem, tworząc tort, wzbogacić owocami, bakaliami, chipsami czekoladowymi – możliwości jest naprawdę wiele.

Ale zanim dojdziemy do tego momentu, najpierw musimy taki biszkopt upiec. Nie jest to ciasto skomplikowane, choć wiele osób pieczenia biszkoptów się obawia.

Czy słusznie? Niekoniecznie, o ile mamy sprawdzony przepis na biszkopt, taki, jak np. ten nasz. Podstawowa receptura biszkoptu (o średnicy ok. 24-25 cm.) opiera się zaledwie na kilku składnikach. Potrzebujemy: szklanki mąki pszennej, sześciu łyżek mąki ziemniaczanej, sześciu jajek w temperaturze pokojowej, łyżeczki proszku do pieczenia, ¾ szklanki cukru.

Przygotowanie biszkoptu rozpoczynamy od oddzielenia białek od żółtek. Białka ubijamy na pomocą miksera na puszystą pianę. Następnie dodajemy cukier i ciągle mieszamy do czasu jego całkowitego rozpuszczenia. Następnie dodajemy sześć żółtek, proszek do pieczenia i obie mąki przesiane przez sito. Już nie mikserem, a łyżką, mieszamy dokładnie, aczkolwiek delikatnie, wszystkie składniki.

Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i pieczemy do suchego patyczka – ok. 40 minut. Po tym czasie formę z biszkoptem wyjmujemy i… z wysokości około 40 cm. upuszczamy na ziemię (dzięki temu biszkopt nie opadnie i będzie równy). Następnie odstawiamy do wystygnięcia.

Możemy również pokusić się o przygotowanie biszkoptu czekoladowego z pomarańczą:

 

 

 

 

Składniki:

- 200 gram masła w temp. pokojowej + odrobina do wysmarowania tortownicy

- 200 g. gorzkiej czekolady

- 4 łyżki stołowe zaparzonej, czarnej kawy

- 225 g. cukru pudru

- starta skórka z 1,5 pomarańczy

- 5 białek

- 5 żółtek

- 100 g. bułki tartej

- 100 g. mielonych migdałów

- łyżeczka proszku do pieczenia

- pomarańcze do przybrania

 

polewa:

- 6 łyżek rumu

- 5 g. masła

- 200 g. czekolady

Przygotowanie:

W misce ucieramy masło z cukrem pudrem. Gdy masa będzie gładka i jasna dodajemy skórkę pomarańczy i mieszamy. Kolejno dodajemy po jednym żółtku, cały czas ucierając. Następnie w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę wraz z zaparzoną kawą i gdy delikatnie przestygną, również dodajemy je do jajecznej masy. Wszystko mieszamy, po czym dodajemy migdały i bułkę tartą i proszek do pieczenia. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, aż się połączą.

Ubijamy białka na pianę i dodajemy ją do ciasta. Bardzo delikatnie mieszamy.

Ciasto wylewamy do tortownicy (ok.19 cm) wysmarowanej masłem (można ją także dodatkowo wyłożyć papierem).  Pieczemy w temp. 180 stopni przez ok. 45 - 50 minut. Piekarnik wyłączamy i zostawiamy w nim ciasto do wystygnięcia (ok. 1,5 godziny.)

 

 

Przygotowujemy polewę. Do garnuszka wlewamy rum i połamaną na kawałki czekoladę. Rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej stale mieszając. Gdy czekolada będzie miała konsystencję gęstej śmietany zdejmujemy ją z ognia, dodajemy łyżeczkę masła i ucieramy.

 

 

Polewę rozsmarowujemy na wystudzonym cieście i wygładzamy. Zostawiamy do zastygnięcia. Dekorujemy kawałkami pomarańczy.