Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Niezawodne sposoby na stres

Dorota Średzińska
Utworzono: 2014.04.16
Doceń i poleć nas
0
0

Zestresowany człowiek

Uczucie stresu towarzyszy nam nie tylko w życiu zawodowym, ale również osobistym. Utrudnia normalne funkcjonowanie, a w skrajnych sytuacja uniemożliwia wykonanie z pozoru banalnych czynności. Stres działa degenerująco na nasz organizm, dlatego niezwykle ważnym jest ograniczenie jego negatywnego wpływu na nasze zdrowie.

 

Najważniejszym sposobem walki ze stresem jest zdiagnozowanie jego przyczyny. W tym celu, po stresującym dniu warto odnotować, co tak naprawdę negatywnie wpłynęło na nasze samopoczucie. Stresorem może być konkretna osoba, np. wściekły przełożony, sytuacja, np. prezentacja przed współpracownikami, korek uliczny, czy nawet przedmiot, np. psujący się samochód. Gdy już zidentyfikujemy źródło stresu, należy się zastanowić, czy w jakiś sposób można je wyeliminować. Jeśli jest taka możliwość, od razu warto to uczynić. Niestety jednak na większość odziaływujących na nas stresorów nie mamy żadnego wpływu. Co prawda, niektórych przykrych sytuacji można uniknąć, w przypadku ulicznego korku chociażby, czasem wystarczy jedynie wyjechać kilka minut wcześniej. Jednak co zrobić, w sytuacji, gdy szef nieustannie się nas czepia? Ważnym jest, by dowiedzieć się z czego konkretnie jest niezadowolony. Gdy będzie miał zastrzeżenia do naszej pracy należy zatem „wybadać”, w którym miejscu popełniliśmy błąd i jakie są konkretne oczekiwania szefa, co do jego poprawy. O ile są one osiągalne, a przełożony nastawiony jest na dialog i współpracę, problem ten szybko powinien zostać rozwiązany. Wbrew pozorom, krzyczący szef jest lepszy od ignorującego i ironicznie komentującego przełożonego. Bowiem póki krzyczy, pozostajemy z nim w kontakcie i mamy szanse na zmianę sytuacji.

W przypadku stresorów, których nie da się wyeliminować należy zmienić podejście do nich. Polega to na przejęciu odpowiedzialność za swój stres. O tym, czy coś jest stresujące sami, mniej lub bardziej świadomie, decydujemy. Zatem jeśli się stresujemy, to tylko dlatego, że na to pozwalamy, w związku z czym należy wziąć odpowiedzialność za swój stan emocjonalny. 

 

Niezwykle istotne jest także pozbycie się negatywnych myśli, bowiem stan psychiczny bezpośrednio wpływa na naszą fizjologię. Gdy myślimy o czymś stresującym, wówczas nasze ciało napina się, drętwieje, w krwi wzrasta poziom kortyzolu. Dlatego też należy zmienić strategię myślenia –negatywne myśli zamienić na pozytywne. Wymaga to pracy ze swoim „głosem wewnętrznym”. Zamiast w duchu powtarzać sobie „znowu źle to zrobiłeś/aś”, „jesteś do niczego”, „nie uda mi się to” lepiej dodawać sobie otuchy słowami „dałem/am z siebie wszystko, to nie moja wina, że się nie udało”, „następny razem nie popełnię tego samego błędu”.