Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Jak zapewnić bezpieczeństwo maluchowi?

Magdalena Szotko
Utworzono: 2013.04.10
Doceń i poleć nas
0
0

Raczkujący maluch

Rodzicielstwo radykalnie zmienia nasz sposób postrzegania świata. Uczymy się zwracać dużą uwagę na bezpieczeństwo, inaczej oceniać świat wokół nas, planować i przewidywać. Kiedy maluch zaczyna raczkować musimy krytycznie spojrzeć na nasze otoczenie i upewnić się, że jest tu bezpiecznie. Jak się okazuje w domu czyha na malucha mnóstwo zagrożeń. Jak zapewnić bezpieczeństwo dziecku? Oto kilka wskazówek dzięki którym zwrócimy uwagę na pewne istotne rzeczy.

 

Spójrzmy na świat z perspektywy dziecka.

Może na początek postarajmy się obejrzeć nasze mieszkanie z perspektywy raczkującego malucha, czyli mniej więcej z poziomu leżącego człowieka. Okaże się na pewno, że kurz i wszelkie zabrudzenia jawią się dość interesującymi a poza tym brud jest bliżej, niż się wydaje. Poza tym ręką możemy wyciągnąć spod łóżka całe mnóstwo skarbów (według malucha są to skarby jadalne). Problemem są kanciaste brzegi stołów i mebli, które ciężko zauważyć ale całkiem dotkliwie się czuje ich obecność przy zderzeniu, do tego wyjątkowo interesujące są różne szuflady i szafki, które z łatwością otwieramy.

 

Porządki (środki czystości w bdsklepie)

Przede wszystkim musimy szczególnie zadbać o czystość. Nawet jeśli nasze mieszkanie nie wygląda na zaniedbane zwróćmy uwagę na miejsca trudno dla nas dostępne, ale całkiem chętnie eksplorowane przez dzieci. Dokładnie poodkurzajmy i zmyjmy podłogi, upewnijmy się, że pod łóżkami czy kredensem nie ma żadnych drobiazgów, które maluch mógłby połknąć. Poza tym pozabierajmy i pochowajmy wszelkie przedmioty, które dziecko mogłoby ściągnąć ze stolików lub niskich szafek. Zrezygnujmy z zaściełania obrusu, lepiej się ograniczyć do mniejszej serwetki, której maluch nie będzie mógł ściągnąć ze stołu. Zwróćmy także uwagę na kwiaty i pozabierajmy z podłogi wszystkie doniczki, sprawdźmy także czy zwisające części roślin nie znajdują się w zasięgu raczek dzieci. Należy także krytycznie spojrzeć na to, co uprawiamy, bo okazuje się, że często nawet o tym nie wiedząc hodujemy mnóstwo trujących gatunków. Rośliny trujące często spotykane w naszych domach to: diffenbachia, aspargus, azalia, aglaonema, epipremnum, kroton, monstera, oleander, poinsencja, senseveria czy skrzydłokwiat.

 

Nakładki, bramki, zaślepki.

Skoro już zwróciliśmy uwagę na to, do czego dostęp ma raczkujące dziecko należy zacząć blokować niebezpieczne rzeczy. Na początek, jeśli mamy w domu schody, zamontujmy bramki na górze i u dołu schodów. Dzieci bardzo chętnie wchodzą na schody, ale ponieważ nie poruszają się jeszcze zbyt sprawnie często spadają. Dlatego nie należy pozwalać im samodzielnie poruszać się po schodach. Poza tym dobrze byłoby ograniczyć dostęp malucha do kuchni także montując bramkę. Ostre krawędzie mebli i stołów możemy zabezpieczyć specjalnymi nakładkami, dzięki którym zderzenie z meblem nie będzie tak bolesne i niebezpieczne. Gniazdka, do których nie wiadomo dlaczego maluchy chętnie wciskają swoje paluszki blokujemy specjalnymi zaślepkami na kluczyk. Poza tym należy poblokować wszystkie szuflady i szafki, które dziecko mogłoby samodzielnie otworzyć. Wszelkie blokady  można kupić w sklepach z akcesoriami dla dzieci.

 

Czasem warto spojrzeć na świat z innej perspektywy zwłaszcza jeśli chodzi tu o bezpieczeństwo naszych bliskich. Raczkujący maluch to wyzwanie dla rodziców i sprawdzenie ich czujności ale dobre przygotowanie pozwoli nam sprostać każdemu wyzwaniu.