Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Jak zachęcić dziecko do rysowania

Anna Pytel
Utworzono: 2014.01.17
Doceń i poleć nas
0
0

Jak zachęcić dziecko do rysowania

Przedszkolaka sceptycznie nastawionego do rysowania warto zachęcać do twórczego spędzania wolnego czasu, gdyż gdy pójdzie do szkoły, będzie tam musiał korzystać z kredek i papieru. Lepiej więc, by wcześniej odnalazł radość z korzystania z nich, co oszczędzi mu stresów w szkole. Należy mieć na uwadze, że brak zainteresowania dziecka rysowaniem może wynikać z nie wykształconych jeszcze umiejętności manualnych, bądź wady wzroku. Zatem najlepiej zabrać pociechę na badanie okulistyczne, by upewnić się, czy z jego zdrowiem jest wszystko w porządku.

Podstawową zasadą nauk rysowania, jest niekrytykowanie dziecka, które może na dobre zniechęcić go do tworzenia i zahamować jego kreatywność. Nawet jeśli niebo na jego rysunkach jest zielone, a słońce niebieskie, nie zwracajmy uwagi, że w rzeczywistości inaczej wyglądają. Dzieci przetwarzają w swojej wyobraźni to, co widzą, a później przelewają to na papier, niczym prawdziwi artyści. Ponadto, nie ingerujmy w prace dziecka bez jego inicjatywy, czy zgody. Jeśli według jego wizji kwiaty na łące są czarne, a ludzie mają tylko jedną rękę, nie zmieniajmy tego. Z czasem rysunki malucha, będą wierniej odzwierciedlać rzeczywistość, ale on sam musi do tego dojść.

U dziecka nauka przebiega najbardziej efektywnie, jeśli odbywa się przez zabawę. Trzeba zatem zachęcać je i motywować, a także znaleźć sposób, by odnalazł w rysowaniu przyjemność. Nigdy nie zmuszajmy na siłę dziecka i nie dawajmy mu poleceń do wykonania typu: „narysuj”, „pokoloruj”, „nie wychodź za linię”, „użyj kredki innego koloru”.

Naukę zaczynajmy małymi kroczkami i najlepiej wspólnie. Na początku warto użyć starych gazety. Czarno-białe fotografie maluch może pokolorować, albo dorysować na nich np. słońce, kwiaty, czy też wąsy albo okulary na twarzach osób ze zdjęć. Warto również rysować wspólnie z dzieckiem, ono zajmie się niebem ze słońcem i chmurami, a rodzić zielenią: trawą i kwiatami, albo rodzić namaluje głowę i tułów psa, a dziecko oczy, nos, uszy, łapy i ogon.

Nie ograniczajmy się jedynie do zwykłych kredek. Kredki woskowe, pastele, węgiel, farby wodne, czy malowanie palcami z pewnością wydadzą się pociesze bardziej atrakcyjnie i pochłoną ją w pracy twórczej na dłuższy czas. Dodatkowym elementem motywującym malucha będzie duży i kolorowy arkusz papieru, który z jednej strony pobudzi jego wyobraźnię, a z drugiej da mu pole do manewru.

W procesie nauczania niezwykle ważne jest nagradzanie pochwałą starań dziecka. Dobrym rozwiązaniem będzie stworzenie domowej galerii, czy to na lodówce w kuchni, czy ze sznurka w salonie, na którym spinaczami będziemy przypinać nowe obrazki pociechy. W ten sposób uwierzy ona w siebie i nabierze większej motywacji do dalszej pracy.

Bardzo ważne jest, by dziecko miało wyznaczone miejsce, gdzie mogłoby tworzyć, bez skrępowania i obawy o to, że poplami dywan, czy pobrudzi książki lub zabawki. Ponadto warto również przygotować mu specjalne strój do malowania, bądź skorzystać z kaftanika z ceraty, by nie martwić się o plamy z farby na ubranku.

Kolejnym etapem kreatywnego rozwoju malucha może być zachęcanie go do tworzenia prac z papieru. Na początek mogą to być kolaże ze zdjęć i obrazków powycinanych z gazet, a następnie komponowanie własnych obrazków z tzw. „wydzieranek”, czy samoprzylepnych wycinanek.