Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Jak zachęcić dziecko do nauki?

Dorota Piotrowska
Utworzono: 2013.08.08
Doceń i poleć nas
0
0

Dzieci siedzące na lekcji w klasie

Sposób motywowania dziecka do nauki w duży stopniu zależy od jego typu osobowości. Odważne dzieci są ciekawe wszystkiego, nie boją się pytać czy popełniać błędów.  Z kolei dzieci nieśmiałe i ciche pilnie podchodzą do obowiązków, jednak trudniej znoszą niepowodzenia.

 

 

Jest kilka podstawowych zasad, których należy przestrzegać, starając się zachęcić dziecko do nauki. Po pierwsze, nie straszymy. Takie zachowanie z naszej strony, zazwyczaj przynosi odwrotny efekt. Dziecko słysząc słowa "Jeśli się nie nauczysz, to dostaniesz słabą ocenę i koledzy będą się z ciebie śmiali!”, tylko się zestresuje i będzie miało problem z koncentracją. Naukę natomiast potraktuje jako przymus, a nie sposób zdobywania wiedzy. Po drugie, nie oceniamy, ani  nie porównujemy dziecka, gdyż w ten sposób można wpędzić je w poważne kompleksy. Mówiąc mu „Twój kolega Łukasz to dopiero dobrze się uczy. Powinieneś brać z niego przykład” odbierzemy dziecku pewność siebie i sprawimy, że zawsze będzie porównywał się z innymi i czuł się od nich gorszy. Ponadto, nie karzemy dziecka. Lepiej jest porozmawiać z pociechą, zrozumieć przyczynę jej niepowodzeń, niż od razu dawać „szlaban” za kolejną złą ocenę z matematyki. Wbrew pozorom, też nie nagradzamy dziecka.  Obiecanie mu roweru za świadectwo z czerwonym paskiem, to nie jest do końca dobry pomysł. Jeśli dziecko dostanie świadectwo z dobrym wynikiem, dobrze jest nagrodzić je taką niespodzianką. Jednak nie wolno doprowadzić do sytuacji, kiedy taki prezent stanowić będzie główną motywację do nauki.

 

Największym wsparciem dla dziecka są jego rodzice, dlatego też powinni stać po jego stronie. Nie chodzi tu o kwestionowanie wszystkich decyzji wychowawcy, lecz o dawanie wsparcia dziecku i wytłumaczenie mu zachowania nauczyciela. Ponadto, należy też odpowiednio dozować pochwały. Dzieci nadmiernie chwalone maja zwyczaj wybierać tylko te rzeczy, które ich zdaniem spodobają się rodzicom. Tym samym unikają tego, co spotyka się z ich obojętnością, co w efekcie zakłóca ich system wewnętrznej motywacji. Ponadto, kiedy dziecko przyzwyczai się do różnych sposobów nagradzania, ich brak może być odbierany jako dezaprobata. Co więcej, otrzymywanie wielu pochwał lub nagród osłabia ich znaczenie. Poza tym, często te pochwały nie pokrywają się z własną samooceną dziecka.

 

 

Warto zatem zastąpić pochwały „pozytywnym komunikatem typu JA” . Przykładem takiego komunikatu może być : "Adasiu  bardzo się cieszę z twojej piątki z matematyki. Moje gratulacje", albo "Uważam, że jesteś bardzo mądra, i to jest twoja zaletą".  W przeciwieństwie do zwykłych pochwał, komunikaty te informują co myśli konkretna osoba, która je wypowiada. Nie kreują wizerunku, ani nie oceniają dziecka. Aby pozytywne komunikaty były dla dzieci wiarygodne, powinny być uczciwe i prawdziwe, wolne od wszelkich ukrytych podtekstów.