Strona korzysta z plików cookie w celu prawidłowej i efektywnej realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi zgodnie z zasadami korzystania z plików cookie w naszej polityce prywatności, gdzie sprawdzisz także zasady przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych.

Wczytywanie...
Kategorie
loader

Jak samodzielnie zrobić musli?

Adam Kuczyński
Doceń i poleć nas
0
0

Jak samodzielnie zrobić musli

Dobrze skomponowane musli idealnie nadaje się na szybkie i pełnowartościowe śniadanie. Dostarcza ono pożywnych węglowodanów, dających nam energię na cały poranek, błonnika, odpowiadającego za sprawne funkcjonowanie układu pokarmowego, wielu witamin, m.in. z grupy B oraz E, a także makro- i mikroelementów, jak magnez, cynk, miedź, żelazo, selen i molibden, niezbędnych do prawidłowej pracy układu nerwowego i dla zdrowego wyglądu skóry, włosów i paznokci. Niestety większość gotowych produktów tego typy, dostępnych w sklepach wzbogacanych jest w niezdrowe substancje, jak syrop glukozowo-fruktozowy czy utwardzane oleje roślinne, znacznie obniżających ich wartość dietetyczną. Na szczęście możemy samodzielnie zrobić domowe musli, które nie będzie zawierało rafinowanego cukru, a przy tym będzie bardzo smaczne.

Do przygotowania idealnej mieszanki potrzebujemy 2 szklanek płatków żytnich, najlepiej razowych, szklankę płatków owsianych górskich oraz szklankę poppingu z amarantusa (wartościowe źródło białka) lub ewentualnie z ryżu. Do zbóż dodajemy pół szklanki orzechów laskowych, szklankę ziaren słonecznika, pół szklanki migdałów i płatków migdałowych, pół szklanki pestek z dyni oraz pół szklanki orzechów ziemnych, a następnie wysypujemy je na wyścieloną papierem do pieczenia blachę, lekko skraplamy oliwą i wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Prażymy przez ok. 30 min, co jakiś czas mieszając drewnianą łopatką. W tym czasie kroimy w drobne kawałki suszone owoce. Mogą to być śliwki, morele, żurawina, rodzynki, ewentualnie daktyle, z którymi jednak nie powinniśmy przesadzać, gdyż są bardzo słodkie. Na gorącą, suchą patelnię zaś wsypujemy szklankę pomieszanych otrębów żytnich, pszennych i owsianych i delikatnie podsmażamy. Łączymy je z owocami, dodajemy jeszcze ok. pół szklanki siemienia lnianego, które jest niezwykle cennym źródłem kwasów omega-3 i mieszamy z uprażonymi zbożami i nasionami. Musli przesypujemy do dużych pojemników, np. słoi, w których będziemy je przechowywać i szczelnie zamykamy. By dłużej zachowało świeżość, możemy trzymać je w lodówce.