Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Jak radzić sobie z psem w ogrodzie?

Paweł Zawadzki
Utworzono: 2013.04.11
Doceń i poleć nas
0
0

Kobieta z psem w parku

Pies w ogrodzie to stróż domu, a także ciekawy świata, szczęśliwy czworonóg. Dzięki temu, że ma więcej przestrzeni i oddziałujących na niego bodźców lepiej się rozwija i dobrze się czuje. Ale trzymając psa na zewnątrz musimy też wziąć pod uwagę fakt, iż pies przyjmie ogród jako swoje terytorium. Jak zatem zabezpieczyć ogród przed zniszczeniem jednocześnie zapewniając psu i ludziom bezpieczeństwo? Oto kilka wskazówek.

 

Ogród to jak dom

Przede wszystkim należy nauczyć psa, że ogród to jak dom, dlatego nie należy tutaj załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych. Musimy psa regularnie wyprowadzać na spacery, a zwierzę zrezygnuje z brudzenia na trawniku. Ewentualnie możemy wybrać jedno miejsce w ogrodzie, na przykład blisko kompostownika, gdzie będziemy prowadzić psa aby się załatwił i regularnie po nim sprzątać. Po jakimś czasie czworonóg sam będzie chodził do toalety i będzie trzymał się z dala od naszego trawnika.

 

Zabezpiecz krzaki

Niestety, pies ma silny instynkt związany z terytorium a objawia się to znaczeniem terenu. Jeżeli nie chcemy aby nasz pupil oblewał wszystkie krzaczki w ogrodzie musimy je osłonić na przykład siatką. Możemy tez posadzić koło iglaków coleus canina. To bylina, która przy dotknięciu wydziela silny zapach odstraszający psy. Możemy także położyć kilka większych kamieni obok iglaków, zwykle pies wybierze kamień czy murek jako swój cel i zostawi iglaki w spokoju.

 

Zniszczone rośliny przy parkanie i nie tylko

Pies w ogrodzie patroluje swoje terytorium, więc żadne rośliny posadzone przy parkanie nie mają szansy by przetrwać. Najlepiej zatem sadzić je w odległości min 70cm od płotu tak aby pies miał przy płocie przestrzeń do biegania. Jeżeli nasz pies ma skłonności do przekopywania grządek zabezpieczmy je siatką, wtedy na pewno zostawi je w spokoju. Jeśli chodzi o przekopywanie trawnika to zwykle tą czynnością zajmują się bardzo znudzone psy. Może nasz czworonóg potrzebuje więcej ruchu. To nie prawda, że pies w ogrodzie „sam się wyprowadza”. Trzeba zawsze pamiętać o spacerach z naszym pupilem, wybiegany i zmęczony pies nie będzie zajmował się psoceniem w ogrodzie.

 

Bezpieczeństwo

Na koniec warto wspomnieć, że decydując się na wypuszczenie psa do ogrodu musimy zapewnić bezpieczeństwo ludziom a także psu. Oznaczmy dobrze ogród, postawmy przy wejściu tabliczkę tak żeby obcy ludzie wiedzieli, że na terenie posesji znajduje się pies. Zadbajmy o to by płot był wystarczająco wysoki aby pies go nie przeskoczył, sprawdźmy czy nie ma w nim dziur czy obluzowanych sztachet. Poza tym trzeba zawsze dbać o to by furtka była zamknięta. W ogrodzie mamy mniejszą kontrolę nad tym co nasz czworonóg robi, więc należy upewnić się że nie czyhają w nim na psa jakieś niebezpieczeństwa. Ostre przedmioty, wystające gwoździe a nawet źle zabezpieczony pojemnik na śmieci mogą okazać się niebezpieczne dla psa. Dlatego decydując się na wypuszczenie psa do ogrodu spójrzmy krytycznie na wszystko co się znajduje na posesji i upewnijmy się, że usuniemy z niej potencjalne zagrożenia.