Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Jak prawidłowo czyścić rower?

Paweł Paszkowski
Utworzono: 2013.11.05
Doceń i poleć nas
0
0

Trzyosobowa rodzina na rowerach w parku

 

O rower trzeba dbać nie tylko z pobudek estetycznych, lecz przede wszystkim dlatego, by przylegający do części brud nie niszczył ich i nie przyczyniał się do przedwczesnego ich zużycia. Należy jednak czyścić je umiejętnie, gdyż pójście na łatwiznę czy nadmierna troska mogą czasem przynieść więcej szkód niż pożytku.

 

Na porządne wyczyszczenie naszego jednośladu trzeba poświęcić trochę czasu i wysiłku, jednak z pewnością na dłuższą metę to się opłaci. Poza tym, nie musimy tego robić zbyt często. Na co dzień zupełnie wystarczy przetarcie szmatką co wrażliwszych na uszkodzenia elementów, jak łańcuch czy amortyzatory i to wyłącznie wtedy, gdy ulegną one zabrudzeniu. Gdy jeździmy tylko w warunkach miejskich, po ścieżkach rowerowych i ulicach oraz przy ładnej pogodzie najczęściej nie jest to potrzebne.

 

Gdy jednak stwierdzimy, że nasz rower jest w stanie wymagającym natychmiastowej kąpieli, przygotujmy wiadro ciepłej wody z delikatnym detergentem, np. mydłem (płyn do naczyń nie jest zbyt dobry, gdyż zawiera składniki przyśpieszające korozję), szczotki i gąbki, szmatki, środek odtłuszczający jak chociażby nafta (lub specjalne preparaty, dostępne w sklepach rowerowych) oraz wybierzmy odpowiednie miejsce, w którym możemy narobić trochę bałaganu, najlepiej z dostępem do bieżącej wody. Zdecydowanie nie powinniśmy opłukiwać naszego pojazdu wodą pod wysokim ciśnieniem. Mimo, że bez większego trudu obmyje z niego błoto, razem z nim wypłucze również smar z części, co spowoduje szybkie się ich psucie.

 

 

Rowerową higienę zaczynamy od obmycia za pomocą szczotki i wody z mydłem ramy, kół i napędy z przyległego brudu. Grudki błota mocno przywierające do łańcucha i przerzutek doczyśćmy mniejszą szczoteczką, np. do zębów. Następnie można zdjąć łańcuch i wypłukać go dokładnie w nafcie (sposób bardziej wymagający, ale skuteczniejszy), albo jedynie przetrzeć go starannie szmatką zwilżoną naftą. Ścierką zanurzoną w czystej wodzie i porządnie wyciśniętą przecieramyy linki i klocki hamulcowe, a także kierownicę z jej delikatnymi elementami, jak manetki czy dźwignie hamulcowe. Tak samo potraktujmy amortyzatory, choć, jeśli są one bardzo zaniedbane, warto zlecić ich czyszczenie profesjonalnemu serwisowi, w którym zostaną one rozebrane na części. Na koniec zaaplikujmy po kropli odpowiedniego smaru w każde ogniwo łańcucha oraz w hamulce, odchylając ich dźwignie.