Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Jak chodzić z kijkami nordic walking?

Paweł Paszkowski
Utworzono: 2013.08.12
Doceń i poleć nas
0
0

Jak chodzić z kijkami nordic walking

Choć wydawać się może, że nie ma prostszej formy aktywności fizycznej od nordic walking. Warto jednak zwrócić uwagę, że wielu entuzjastów kijków, coraz częściej spotykanych w parkach czy na leśnych ścieżkach, popełnia liczne błędy uniemożliwiające im czerpanie wszystkich korzyści płynących z tego przyjemnego i niezbyt wymagającego sportu. Wynika to najczęściej z traktowania go lekko "po macoszemu", co skutkuje tym, iż nie szukamy profesjonalnej porady, jak należy go wykonywać. Prawidłowe chodzenie nie jest jednak trudne i aby je opanować, wystarczy zapoznać się z paroma ważnymi wskazówkami. Warto również, by nasze postępy ocenił ktoś z zewnątrz, zawodowy instruktor albo chociaż doświadczony towarzysz treningu.

 
 

Zacznijmy od postawy. Chodząc z kijkami, nie możemy się garbić. Plecy trzymajmy prosto, brzuch wciągnięty, łokcie rozluźnione i w miarę proste, lecz nie sztywne. Gdy przyspieszamy, pochylmy się lekko do przodu. Kroki w nordic walking powinny być nieco dłuższe niż zwykle, tak byśmy czuli lekkie rozciąganie w pachwinach. Stopy stawiamy, zaczynają od pięty, następnie śródstopie i wybijamy się z palców. Ręce i nogi pracują naprzemiennie.

 
 

Ważne jest, by nasze ruchy przy nordic walking były zupełnie naturalne. Powinny one naśladować właściwy człowiekowi, fizjologiczny układ ciała przy szybkim spacerze. Na początku poćwiczmy chodzenie "na sucho", utrzymując odpowiednią postawę, a dopiero potem spróbujmy dodać kijki. Włóżmy dłonie w ich uchwyty i pozwólmy im swobodnie ciągnąć się za nami. Następnie chwyćmy je, starając się naśladować poprzednie czynności. Zwróćmy uwagę na to, by praca ręki odbywała się "z barku", wykorzystując rozległe partie mięśni, a nie jedynie z samego łokcia, przy czym ćwiczyć będzie tylko biceps. Kolejnym krokiem, przy zachowaniu poprzednich, jest wypuszczanie kijka z dłoni przy odchylaniu jej do tyłu. Wyczucie odpowiedniego momentu jest proste, gdyż gdy wykonujemy wszystko właściwie, kijek sam się z niej wyrywa.