Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Flota Gułagu

Paweł Paszkowski
Utworzono: 2013.11.07
Doceń i poleć nas
0
0

Flota Gułagu - książka

Choć wydawać by się mogło, że od mrocznych czasów Stalinizmu dzieli nas już wiele lat, zbrodnie z tamtej epoki wciąż w dużej mierze pozostają w ukryciu. Co więcej, próby wydobycia ich na światło dzienne często spotykają się albo z oporem ze strony rosyjskich władz i urzędów, albo z brakiem poparcia i niechęcią rosyjskiego społeczeństwa. Poszukiwanie prawdy w tym wypadku bywa odbierane jako dążenie do obalenia mitu o potędze Związku Radzieckiego, a nadal jest to mit bardzo ważny dla sporej części, szczególnie tych starszych, Rosjan. Zdarza się również, iż „rozgrzebywanie” zbrodni stalinowskich, zwłaszcza przez obcokrajowców, traktowane jest jako próba obciążenia mieszkańców byłego ZSRR odpowiedzialnością za nie oraz zarzucania im bierności i bezradności.

 

Z problemami tego rodzaju musiał za pewne spotkać się też Martin J. Bollinger, autor książki Flota GUŁAGu. Stalinowskie statki śmierci: transporty na Kołymę. Kołyma to określenie nadane zespołowi obozów pracy przymusowej, istniejących w latach 1932-1957 w północno-wschodniej Rosji, w Jakucji. Znane one były z niezwykle ciężkich warunków bytowania, skutkujących ogromną śmiertelnością. Liczbę ofiar tego kompleksu szacuje się na od 1 do 6 mln ludzi. Powstały w celu wykorzystania niewolniczej pracy więźniów politycznych i kryminalnych do wydobycie cennych kruszców, w tym złota i uranu z niezwykle niedostępnych rejonów o ekstremalnie surowym klimacie. Z powodu braku infrastruktury i odludnego położenia tego obszaru, dominujące znaczenie w transporcie więźniów i uzyskanych minerałów miała flota. W ciągu dwudziestu dwóch lat na Kołymę drogą morską dostarczono około miliona przymusowych robotników.

 

 

 

Flota GUŁAGu. Stalinowskie statki śmierci: transporty na Kołymę to szczegółowe studium losów poszczególnych jednostek, wchodzących w skład floty obsługującej Kołymę oraz próba odtworzenia warunków transportu ludzi, jakie na nich panowały. Jest to pozycja godna polecenia. Można w niej znaleźć niepublikowane dotąd dane oraz mrożące krew w żyłach opisy, które przybliżą nam skrywane fakty na temat stalinowskiego terroru.