Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Dlaczego warto jeść kiełki?

Sylwia Małachowska
Utworzono: 2014.02.18
Doceń i poleć nas
0
0

Kiełki na talerzu

 

Właściwości lecznicze kiełków znane były już starożytnym Chińczykom. I wtedy, i przez wiele, wiele lat później kiełki jedzono wyłącznie ze względów zdrowotnych. Stosunkowo dopiero niedawno zaczęto je włączać do codziennej diety ze względu na ich walory smakowe. Właśnie dlatego dzięki kiełkom w doskonały sposób można połączyć przyjemne, z pożytecznym – dbanie o zdrowie i jedzenie pysznych potraw.

 

 

Jak to się dzieje, że kiełki mają tak dużo właściwości zdrowotnych? Otóż w kiełkujących nasionach uwalniają się duże ilości enzymów, które przyczyniają się do powstawania wielu witamin, mikroelementów, soli mineralnych (wapń, żelazo, siarkę, magnez, potas, cynk czy selen) i innych, ważnych składników. Ponadto kiełki zawierają białka i kwasy tłuszczowe omega-3, są także bogate w błonnik. Regularne ich spożywanie przeciwdziała wielu poważnym schorzeniom, wzmacnia system odpornościowy, uzupełnia niedobory witamin i składników mineralnych, a także działa przeciwnowotworowo. Warto również wiedzieć, że kiełki są lekkostrawne i dobrze przyswajane przez ludzki organizm, posiadają dużą wartość odżywczą, a przy tym są niskokaloryczne, są również bogatym źródłem magnezu i potasu, które wpływają na nasz nastrój i dobrą formę fizyczną.

 

 

Do kiełkowania używamy ponad dwudziestu różnych nasion, głównie roślin motylkowych i zbóż: rzodkiewki, gorczycy, prosa, kozieradki, lucerny, siemienia lnianego, gryki, pszenicy, jęczmienia, owsa, żyta, ryżu, soczewicy, grochu, brokułu, dyni, słonecznika czy czerwonej kapusty. Nasiona przeznaczone do kiełkowania kilkukrotnie przepłukujemy przegotowaną wodą. Następnie zalewamy je i odstawiamy na kilka godzin. Po upływie tego czasu kiełki odcedzamy i umieszczamy np. w szklanym słoiku. Kiełki zalewamy wodą i natychmiast odcedzamy ją dwa razy dziennie. Możemy je spożywać już po trzech dniach, dodając np. do kanapek, sałatek, ale również przygotowując z nich inne, pyszne dania.

kiełki słonecznika – zawierają: witaminy A, B1, B2, B3, B5, B6, B7, B11, C, D, E, K, wapń, żelazo, fosfor, cynk, miedź, fosfor, magnez, potas, kobalt, fluor, jod, mangan, selen, sód, krzem, Nienasycone kwasy tłuszczowe, koenzym Q10, saponiny, albuminy, lecytyna, betainy, taniny, pektyna, inozytol, PABA, lignany, kwas pangamowy, białko

 

 

kiełki soczewicy – zawierają: witaminy A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, K, wapń, żelazo, fosfor, cynk, miedź, magnez, potas, bor, molibden, selen, sód, siarkę, Beta karoten, koenzym Q10, błonnik, amigdalina, lignany, kwas pangamowy, inozytol, PABA, lecytyna, białko

kiełki koniczyny – zawierają: witaminy A, B1, B5, B6, C, E, K, wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, cynk, sód, miedź, mangan, selen, fitoestrogeny, antyoksydanty, saponiny, glikozydy, flawonoidy, chlorofil, aminokwasy, błonnik, karoten, białko 

kiełki rzodkiewki – zawierają: witaminy A, B1, B2, B3, C, E, wapń, żelazo, magnez, cynk, siarka, potas, fosfor, miedź, mangan, chlorofil, inozytol, PABA, białko 

kiełki cebuli – zawierają: witaminy A, B, C, E, wapń, żelazo, magnez, cynk, potas, fosfor, fluor, mangan, selen, siarka, karoten, chlorofil, białko

kiełki lucerny – zawierają: A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E, wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, krzem, cynk, sód, miedź, mangan, siarka, selen, fitoestrogeny, lecytyna, chlorofil, beta-karoten, saponiny, błonnik, białko 

kiełki fasoli mung – zawierają: A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E, K, wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas, cynk, jod, mangan, lit, selen, miedź, fosfor, błonnik, karoten, białko

 

 

Wegańskie kotlety z płatków i kiełków

Składniki:

- 1,5 szklanki płatków owsianych (najlepiej błyskawicznych) 

- pieprz

- curry
- sól
- szklanka kiełków – może być dowolna mieszanka, ja użyłam brokułów i pszenicy
- kurkuma

- 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego 

- sezam

- olej rzepakowy

 

Przygotowanie:

Płatki zalewamy szklanką gorącej wody; jak namiękną dodajemy przyprawy. W większości nie podaję ich proporcji, każdy dostosowuje je wg własnego smaku. 

Wyrabiamy masę, formujemy małe kotleciki i obtaczamy je w sezamie. Smażymy na złoty kolor.

 

 

Pasta z zielonego groszku z kiełkami cebuli

Składniki:

- 2 szklanki suszonego groszku

- ząbek czosnku

- czerwona papryka

- pół pęczka świeżego koperku

- ząbek czosnku

- łyżeczka soku z cytryny (lub więcej jeśli lubimy)

-1/4 łyżeczki chilli w proszku

- kiełki cebuli

- sól morska i świeżo mielony czarny pieprz

 

Przygotowanie:

Groszek wrzucamy do garnuszka i wlewamy tyle wody, aby sięgała na około 2 cm. ponad groszek. Odstawiamy na 8 godzin. Po wyznaczonym czasie garnuszek stawiamy na kuchence i gotujemy ok. 40 minut. W razie potrzeby dolewamy wygotowaną wodę - jednak nie za dużo, tylko tyle, aby sięgała do powierzchni groszku. Groszek gotujemy do momentu, aż będzie miękki, ale jędrny, wtedy zestawiamy go z kuchenki i trzymamy pod przykryciem ok. 20 minut (groszek powinien wchłonąć część pozostałej wody).

W tym czasie siekamy koperek, paprykę ścieramy na tarce o największych oczkach.

Groszek odcedzamy (zachowując jednak wodę). Ucieramy go blenderem na gładką masę. Dodajemy koperek, paprykę, kiełki cebuli, przeciśnięty przez praskę czosnek. Wszystko razem mieszamy. Jeśli pasta jest za gęsta możemy dla poprawy jej konsystencji dodać wodę pozostałą z gotowania groszku.

 

 

Następnie dodajemy chilli w proszku oraz sok cytryny, sól i pieprz do smaku. Mieszamy i pasta z zielonego  groszku gotowa!