Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki dostępu w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Wczytywanie...
  • PROMOCJA! Darmowa dostawa już od 300 zł
    szczegóły
    Kupujesz na firmę? Skontaktuj się z nami
    szczegóły
Kategorie

Czy można uzależnić się od portali społecznościowych?

Paweł Paszkowski
Utworzono: 2013.11.05
Doceń i poleć nas
0
0

Portale społecznościowe - social media

 

Wraz z nowymi technologiami w naszym życiu pojawiły się nowe zagrożenia. Wiele z nich pociąga za sobą Internet, coraz silniej wdzierający się w nasze życie, powoli stając się jego nieodłączną częścią. Świetny przykład stanowią portale społecznościowe. Niewielu z nas nie posiada jeszcze konta na którymś z nich, choćby fikcyjnego, a pozostali już pewnie niedługo także ulegną presji większości. Może wydawać się nam to śmieszne, jednak serwisy te naprawdę stanowią spore niebezpieczeństwo, szczególnie dla osób introwertycznych, w realnym życiu nie radzących sobie z nieśmiałością oraz ciągłym poczuciem konieczności autokontroli.

 

 

 

Popularne portale społecznościowe, jak Facebook, Twitter czy polska Nasza Klasa stwarzają niejako alternatywną rzeczywistość w sieci, w której każdy może budować swój wizerunek. Z łatwością kreujemy obraz siebie w taki sposób, aby podkreślać to, co uważamy w sobie za ciekawe, cenne, wyjątkowe. Chwalimy się zdjęciami partnera i dzieci, samochodem, wycieczkami, niezwykłymi zainteresowaniami oraz osiągnięciami. Dzięki temu czujemy się w pewien sposób jedyni w swoim rodzaju, podnosimy swoje poczucie wartości. Możemy również dołączać do różnych grup, zawierać interesujące "znajomości", będące jednak tylko namiastką prawdziwych relacji międzyludzkich. To wszystko sprawia, iż łatwo ulegamy złudzeniu, że jesteśmy członkiem prawdziwej społeczności, cenionym i niezastąpionym elementem większej grupy. Pozwala nam to bez wysiłku zaspokoić potrzebę bliskości i wspólnoty z innymi, unikając trudności, które musielibyśmy pokonać, by osiągnąć to samo w realnym życiu.

 

 

 

Niestety może zdarzyć się tak, że rzeczywistość wirtualna całkowicie nas pochłonie, nie pozostawiając nam juz czasu na wykonywanie swoich obowiązków, hobby czy na spotkania z przyjaciółmi w "realu". Ma to często objawy uzależnienia. Czujemy niepokój, gdy nie możemy zajrzeć na ulubioną stronę, sprawdzić nowych wiadomości albo przejrzeć postów i linków znajomych, tracimy całe godziny na bezsensownym wpatrywaniu się w monitor, czasem nawet specjalnie zrywamy się w środku nocy. W takich stanach może już okazać się niezbędna pomoc poradni psychologicznej. Dlatego też bardzo ważne jest, by odgraniczać życie realne od wirtualnego, temu drugiemu przypisując jedynie marginalne znaczenie.